Ser Rokpol robiony ręcznie od siedemdziesięciu lat
Pleśniowy, z pełnego mleka krowiego, dojrzewający z pleśnią typu Roqueforti. Jeden zakład, jeden produkt, ta sama technologia od lat pięćdziesiątych.
Bez konserwantów, polepszaczy i stabilizatorów.

zakład od lat 50.
- HACCP · nr wet. PL 02081601 WE
- Pasteryzacja w niskiej temperaturze
- Produkcja w większości ręczna
- Zakład od lat 50., firma od 1994
Duża mleczarnia sprzedaje powtarzalność.
My sprzedajemy charakter.
Mały zakład robi ser inaczej niż duża mleczarnia. Poniżej trzy różnice, które widać w smaku.
-
Każda partia jest inna
Nie ujednolicamy mleka. Surowiec trafia do kotła taki, jaki przyjechał, po pasteryzacji objętościowej w niskiej temperaturze, żeby nie zmieniać jego struktury. Ser z sierpnia nie smakuje więc dokładnie tak samo jak ser z marca. W dużej mleczarni byłby to błąd. Tutaj to jest cały sens.
-
Ręka zamiast linii
Przelewanie skrzepu, formowanie, solenie, przekładanie kręgów na regały. Prawie wszystko robimy rękami, bo przy tej skali nie ma innego sposobu. I nie szukamy innego.
-
Skład mieści się w jednej linijce
Ser z mleka krowiego, sól, pleśnie, bakterie czystych kultur. Bez konserwantów, polepszaczy i stabilizatorów. Nigdy ich tu nie było.
Ser pleśniowy lubi proste towarzystwo
Rokpol jest wyrazisty, pikantno-pieczarkowy. Nie trzeba go niczym podbijać, wystarczy dobrać dodatki, które go zrównoważą.
-
Z miodem i orzechami
Słodycz miodu i gorycz pleśni wyrównują się nawzajem, orzech dokłada chrupkość.
-
Do sałaty i gruszki
Pokruszony na sałatę z gruszką albo winogronem. Wystarczy niewiele, bo smak jest wyrazisty.
-
Do sosu
Rozpuszczony w śmietanie daje sos do makaronu, drobiu i pieczonych ziemniaków.
-
Na desce serów
Podawać w temperaturze pokojowej. Wyjąć z lodówki pół godziny wcześniej, wtedy smak się otwiera.

Jeden ser. Robimy wyłącznie jego.
W Wilkanowie powstaje jeden asortyment: ser Rokpol, pleśniowy, z pełnego mleka krowiego. Blok w kształcie płaskiego cylindra, ważący od 2,3 do 3 kilogramów, pakowany w folię aluminiową.
Powierzchnia gładka, o zabarwieniu od białego do jasnożółtego, dopuszcza się nieznaczny nalot pleśni lub mazi. Miąższ biały do kremowego, przerośnięty pleśnią Penicillium roqueforti, o charakterystycznym pikantno-pieczarkowym smaku.
Cały zakład jest podporządkowany temu jednemu wyrobowi. Pleśń jest tu wszędzie, w powietrzu i na ścianach, więc nie da się obok robić niczego innego.
-
Krąg
-
Klin
-
Miąższ
-
W folii
Od kotła do dojrzewalni
Długa pasteryzacja, zaszczepienie kulturami bakterii i pleśnią, podpuszczka, odciek serwatki, formy, solenie, regały. Kilkanaście kroków, w większości wykonywanych ręcznie.





Zakład, który przetrwał trzy epoki
Produkcję sera pleśniowego uruchomiono w Wilkanowie w latach pięćdziesiątych, kiedy zakład należał do Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Bystrzycy Kłodzkiej. Spółdzielnia upadła na początku lat dziewięćdziesiątych.
W 1994 roku na bazie zamkniętego zakładu powstała firma KRZYŚ i uruchomiła produkcję od nowa, dokładnie tą samą technologią. W 2003 roku zakład przeszedł gruntowny remont pod wymogi unijne: wymianę urządzeń, wdrożenie HACCP i europejski numer weterynaryjny. W latach 2005–2016 ser z Wilkanowa trafiał do Czech, na Słowację i na Węgry.
Dwie drogi do naszego sera
Porozmawiajmy o współpracy
Jesteśmy małym zakładem i telefon odbieramy osobiście. Odpowiadamy zwykle w ciągu jednego dnia roboczego.
